Polędwica z jelenia to kawałek „na odświętnie” — delikatny, drobnowłóknisty i bardzo chudy. Właśnie dlatego lubi prostą kuchnię: krótka obróbka, mocne rumienienie i odpoczynek po smażeniu. Przeciągnięta potrafi zrobić się sucha, więc najlepiej celować w soczystość, a nie w długie pieczenie.
Z tej polędwicy najczęściej robi się medaliony na patelni, szybkie steki albo polędwicę w całości z sosem z patelni. Do jeleniny świetnie pasują klasyki: jałowiec, pieprz, tymianek, masło i odrobina kwaśnego akcentu (np. wino, żurawina, pikle).
Jak przygotować
Polędwica z jelenia jest bardzo delikatna i chuda, więc najlepiej wychodzi krótko smażona — mocne rumienienie i szybka obróbka. Rozmrażaj ją w lodówce, a przed smażeniem wyjmij na 15 minut, żeby powierzchnia nie była lodowata. Osusz papierem, a potem pokrój w grube plastry (medaliony) o grubości ok. 3–4 cm.
Rozgrzej mocno patelnię (najlepiej ciężką). Dodaj odrobinę tłuszczu i połóż medaliony na gorącej powierzchni — nie ruszaj ich przez chwilę, żeby złapały ładny kolor. Smaż krótko z obu stron, a na końcu możesz dorzucić na patelnię kawałek masła, ząbek czosnku i gałązkę tymianku, po czym przez kilkanaście sekund polewaj mięso aromatyzowanym masłem.
Najpewniej jest sprawdzić termometrem: dla całych kawałków mięsa bezpieczny punkt odniesienia to 63°C w środku + 3 minuty odpoczynku. Po smażeniu daj medalionom 5 minut odpocząć i dopiero podawaj — będą wyraźnie soczystsze.
Sos zrobisz najprościej na tej samej patelni: wlej odrobinę wina lub bulionu, zeskrob smaki z dna i chwilę zredukuj; na koniec możesz dodać łyżkę żurawiny.
Z czym podać: puree/ziemniaki + buraczki albo prosta sałata.
Jak przechowywać
W transporcie produkt może się lekko rozmrozić — to normalne. Po dostawie wystarczy sprawdzić, w jakim jest stanie.
Jeśli jest twardy i wyraźnie zamrożony, włóż go od razu do zamrażarki. Jeżeli jest tylko lekko rozmrożony, ale nadal ma kryształki lodu i jest mocno zimny, możesz go ponownie zamrozić albo przełożyć do lodówki (+1°C do +6°C) i przygotować w najbliższym czasie. Gdy produkt jest już całkowicie rozmrożony, ale nadal zimny jak z lodówki, przechowuj go w lodówce (+1°C do +6°C) i przygotuj w ciągu maksymalnie 48 godzin.
Spożyć po obróbce termicznej. Jeśli produkt byłby wyraźnie ciepły w dotyku, nie zamrażaj go ponownie — w takiej sytuacji najlepiej dać nam znać, pomożemy to ocenić.