Gulasz z dzika to mięso z dzika pokrojone w równą kostkę – gotowe do duszenia i dań jednogarnkowych. Dziczyzna ma naturalnie bardziej wytrawny, głęboki smak niż mięsa hodowlane, dlatego dobrze „niesie” zioła i sos.
Najczęściej robi się z niego klasyczny gulasz „myśliwski”, leczo z papryką albo bigos z dziczyzną. Świetnie sprawdza się też jako prosty sos do kaszy, klusek czy ziemniaków, a w wersji jednogarnkowej dobrze gra z warzywami korzeniowymi.
Jak przygotować
Najprościej: rozgrzej tłuszcz i obsmaż mięso partiami, żeby złapało kolor. Dodaj cebulę, chwilę podsmaż, a potem dorzuć przyprawy (majeranek, jałowiec, czosnek, pieprz, liść laurowy). Zalej bulionem lub wodą i duś około 60–90 minut, aż będzie miękkie. Na końcu dopraw do smaku; jeśli lubisz gęstszy sos, możesz go lekko zredukować.
Dziczyzna lubi zioła i delikatny kwaśny akcent — w sosie świetnie sprawdza się np. ogórek kiszony albo odrobina żurawiny. Do podania najczęściej wybiera się kaszę, ziemniaki lub kopytka.
Jak przechowywać
W transporcie produkt może się lekko rozmrozić — to normalne. Po dostawie wystarczy spojrzeć, w jakim jest stanie.
Jeśli jest twardy i wyraźnie zamrożony, włóż go od razu do zamrażarki. Jeżeli jest tylko lekko rozmrożony, ale nadal ma kryształki lodu i jest mocno zimny, możesz go ponownie zamrozić albo przełożyć do lodówki (+1°C do +6°C) i przygotować w najbliższym czasie. Gdy produkt jest już całkowicie rozmrożony, ale nadal zimny jak z lodówki, przechowuj go w lodówce (+1°C do +6°C) i przygotuj w ciągu maksymalnie 48 godzin.
Spożyć po obróbce termicznej. Jeśli produkt byłby wyraźnie ciepły w dotyku, nie zamrażaj go ponownie — w takiej sytuacji najlepiej dać nam znać, pomożemy to ocenić.